Michonne Grimes
Base Info
- ChapterRozdział The Walking Dead
Perks
Feature
Michonne Grimes to nieustępliwa obrończyni, żyjąca w społeczności ocalałych po apokalipsie.
Jej umiejętności specjalne – Przekonanie, Ostatni Zryw oraz Praca Zespołowa: Gotowość do Walki – pozwalają jej na ostatni zryw po powaleniu, ogłuszenie zabójcy szybkim przeskokiem oraz wzmocnienie innych ocalałych po napiętym pościgu.
Jej umiejętności specjalne – Przekonanie, Ostatni Zryw oraz Praca Zespołowa: Gotowość do Walki – pozwalają jej na ostatni zryw po powaleniu, ogłuszenie zabójcy szybkim przeskokiem oraz wzmocnienie innych ocalałych po napiętym pościgu.
Story
Michonne mogła cieszyć się z wygodnego życia ze swoim chłopakiem i synem, zanim świat rozpadł się na kawałki. Gdy nowy przerażający patogen rozprzestrzenił się, zabijając żywych i reanimując zmarłych pod postacią szwędaczy, zrobiła wszystko, co w jej mocy, aby chronić swoich najbliższych. Jednak jej chłopak, Mike, nie był w stanie sprostać trudnościom stojącym na drodze do przetrwania. Szwędacze wypełnili obozowisko, gdy Michonne była na wyprawie w poszukiwaniu zapasów, przemieniły Mike’a i pożarły ich syna Andre.
Samotna i emocjonalnie zahartowana, podróżowała z okaleczonymi i szamoczącymi się trupami swojego chłopaka i jego przyjaciela. Przez długi czas, nie dopuszczała nikogo do swojego życia. Wtedy spotkała rodzinę Grimes’ów.
Pomimo początkowego braku zaufania, po jakimś czasie Rick zaprosił ją do społeczności i z biegiem czasu zbliżyli się do siebie. Znalazła w Ricku niezawodnego towarzysza broni, wiernego przyjaciela i ostatecznie, kochanka. Nawet w obliczu najgorszych okoliczności – upadku ich społeczności, zagrożenia ze strony innych frakcji, śmierci niezliczonych przyjaciół – oboje się wspierali i chronili przed upadkiem swojego człowieczeństwa. Osiedlili się w nowej społeczności – Aleksandrii – a po wielu miesiącach byli w stanie się przystosować i dobrze prosperować za zapewniającymi bezpieczeństwo masywnymi murami.
Lecz nic co dobre, nie trwa wiecznie. Sprawy zmierzały do katastrofy, a Michonne zobaczyła, jak Rick poświęca się aby ocalić Aleksandrię. Chociaż widziała, jak most wybuchł w powietrze razem z nim, nie mogła zaakceptować jego śmierci. Dalej broniła swoją społeczność i wychowywała swoją młodą rodzinę, ale nie mogła otrząsnąć się z wrażenia, że jest nieobecna, że jest gdzieś indziej. Ostatecznie wyruszyła samotnie w kierunku niezbadanych terenów aby znaleźć Ricka, odpowiedzi na pytania i aby ponownie połączyć swoją rodzinę.
Nie upłynęło wiele czasu, gdy zaczęła słyszeć głos. Na początku słaby, dobiegający ze strony linii drzew. Dobyła miecza i zaczęła się skradać. Gdy podeszła bliżej, zaczęła rozpoznawać głos: to był Rick. Przyczołgała się jeszcze bliżej, bliżej głosu Ricka. Gdy tunel stał się zbyt wąski, odrzuciła swój miecz aby móc dalej posuwać się naprzód. Małe światełko pojawiło się na horyzoncie. Nie było to słońce, lecz ognisko. I tak znalazła się w zupełnie obcym miejscu, nieuzbrojona, otoczona przez nowe, o wiele bardziej złowrogie niebezpieczeństwa od szwędaczy.
Samotna i emocjonalnie zahartowana, podróżowała z okaleczonymi i szamoczącymi się trupami swojego chłopaka i jego przyjaciela. Przez długi czas, nie dopuszczała nikogo do swojego życia. Wtedy spotkała rodzinę Grimes’ów.
Pomimo początkowego braku zaufania, po jakimś czasie Rick zaprosił ją do społeczności i z biegiem czasu zbliżyli się do siebie. Znalazła w Ricku niezawodnego towarzysza broni, wiernego przyjaciela i ostatecznie, kochanka. Nawet w obliczu najgorszych okoliczności – upadku ich społeczności, zagrożenia ze strony innych frakcji, śmierci niezliczonych przyjaciół – oboje się wspierali i chronili przed upadkiem swojego człowieczeństwa. Osiedlili się w nowej społeczności – Aleksandrii – a po wielu miesiącach byli w stanie się przystosować i dobrze prosperować za zapewniającymi bezpieczeństwo masywnymi murami.
Lecz nic co dobre, nie trwa wiecznie. Sprawy zmierzały do katastrofy, a Michonne zobaczyła, jak Rick poświęca się aby ocalić Aleksandrię. Chociaż widziała, jak most wybuchł w powietrze razem z nim, nie mogła zaakceptować jego śmierci. Dalej broniła swoją społeczność i wychowywała swoją młodą rodzinę, ale nie mogła otrząsnąć się z wrażenia, że jest nieobecna, że jest gdzieś indziej. Ostatecznie wyruszyła samotnie w kierunku niezbadanych terenów aby znaleźć Ricka, odpowiedzi na pytania i aby ponownie połączyć swoją rodzinę.
Nie upłynęło wiele czasu, gdy zaczęła słyszeć głos. Na początku słaby, dobiegający ze strony linii drzew. Dobyła miecza i zaczęła się skradać. Gdy podeszła bliżej, zaczęła rozpoznawać głos: to był Rick. Przyczołgała się jeszcze bliżej, bliżej głosu Ricka. Gdy tunel stał się zbyt wąski, odrzuciła swój miecz aby móc dalej posuwać się naprzód. Małe światełko pojawiło się na horyzoncie. Nie było to słońce, lecz ognisko. I tak znalazła się w zupełnie obcym miejscu, nieuzbrojona, otoczona przez nowe, o wiele bardziej złowrogie niebezpieczeństwa od szwędaczy.